Metoda 3: Adoracja Najświętszego Sakramentu.
Tomasz z Celano (1 Cel 45), pierwszy biograf św. Franciszka, opowiada, że niektórzy z braci prosili go, aby nauczył ich modlić się. Ona zaś zachęcał ich do modlitwy 'Ojcze nasz' oraz przekazał im następującą modlitwę:
"Uwielbiamy Cię, Panie Jezu Chryste tu i we wszystkich kościołach jakie są na całym świecie i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój świat odkupiłeś."
Jest to modlitwa bardzo droga sercu św. Franciszka. W swoim testamencie, który napisał pod koniec swego życia, wyznaje z prostotą, że Pan dał mu taką wiarę, iż tak właśnie się modlił się w obecności Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Biograf napisał, że Franciszek płonął żarliwą miłością do Najświętszego Sakramentu, i że nie mógł wyjść ze zdumienia nad miłością Boga tutaj objawioną . To właśnie z powodu wielkiej miłości do Eucharystii, Franciszek miał wielki szacunek dla kapłanów.
Franciszek był pełen podziwu dla pana dającego się nam w tak pokorny sposób. W swoim napomnieniu napisał:
Oto uniża się co dzień, jak wtedy, gdy z tronu królewskiego zstąpił do łona Dziewicy. Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. Co dzień zstępuje z łona Ojca na ołtarz w rękach kapłana. I jak ukazał się świętym apostołom w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje się nam w świętym Chlebie, I jak oni swoim wzrokiem cielesnym widzieli tylko Jego Ciało, lecz wierzyli, że jest Bogiem, ponieważ oglądali Go oczyma ducha, tak i my, widząc chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to Jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew.
Słowa te ukazują nam wiarę Franciszka wobec Najświętszego Sakramentu. Zwyczaj wystawiania Najświętszego Sakramentu do adoracji, nie był jeszcze znany w czasach św. Franciszka- jego rozwój nastąpił w późniejszych czasach. Franciszek posiadał jednak wielkiego ducha modlitwy i często klęcząc, adorował Najświętszy Sakrament przechowywany w kościołach, w tabernakulum. Biograf Franciszka przekazuje, że jego modlitwa pociągała jego braci, którzy za jego przykładem ilekroć znajdowali się w kościele, uwielbiali Pana ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Również wtedy, gdy dostrzegali kościół jedynie z daleka, klękali modląc się tą właśnie modlitwą.
Z częstego przyjmowania Eucharystii, Franciszek czerpał siłę do życia miłością . Naśladował to, co otrzymywał, ofiarowując całego siebie Panu.
My także dzięki Eucharystii otrzymujemy siłę i pokarm, którego potrzebujemy w naszym codziennym życiu wiarą. I trzeba dodać, że jesteśmy szczęśliwcami, gdyż w naszych czasach zwyczaj adoracji Najświętszego Sakramentu jest znacznie bardziej rozpowszechniony.
Spędzenie choćby krótkiego czasu na cichej adoracji Jezusa Eucharystycznego, jest szczególną pomocą w kształtowaniu naszej relacji z Nim i w trwaniu w Jego pełnej pokoju obecności, co jest wspaniałym antidotum dla naszego życia, pełnego zabiegania i niepokojów.
Nie jest czymś koniecznym, aby Najświętszy Sakrament był wystawiony do uczczenia, gdyż Pan jest zawsze prawdziwie obecny w tabernakulum. Niech więc ta piękna modlitwa św. Franciszka pomoże nam nawiązywać kontakt z Jezusem. Także i pozostałe formy modlitwy, które przedstawiamy na naszej stronie mogą być dużą pomocą do modlitwy w kościele, w towarzystwie Pana naszego życia